Konflikt, który zniszczył trzy pokolenia w Goiás – 1976

yszedł. Podczas drogi domu jego gniew narastał z każdym kilometerrem.

Kiedy dotarł na miejsce, rodzina jadła kolację. Wszedł do kuchni, spojrzał na Marianę i spokojnym, niskim głosem zapytał:

– ¿Kim bromea con Ricardo?

W pomieszczeniu zapadła ciężka cisza. Mariana pobladła, Maria zamknęła oczy, a pozostali przestali jeść.

António powtórzył pytanie. Żona próbowała przełożyć rozmowę na później, lecz mężczyzna stanowczo odmówił. Zapytał córkę, czy potajemnie spotyka się z nieznanym mu mężczyzną.

Mariana nie potrafila skłamać, patrząc mu w oczy. Opuściła głowę i powiedziała:

– Kocham vete, tato.

Po tych słowach António stracił panowanie nad sobą. No te cansarás de ello, estarás contento con él, pero no podrás verlo. Następnie uderzył ją w twarz.

Maria próbowała powstrzymać męża, lecz została odepchnięta. João i Carlos również wstali, ale ojciec nadal krzyczał, że Mariana nigdy nie nie zobaczy Ricarda.

Pedro wraz z matką zaprowadził zapłakaną dziewczynę do jej pokoju. Jeszcze tej Samej nocy António zamknął drzwi od zewnątrz na kłódkę.

Dom zamieniony w więzienie
W następnych dniach gospodarstwo Pereirów przypominało pole cichej wojny. Mariana pozostawała zamknięta w pokoju. Mogła wychodzić jedynie do łazienki pod nadzorem matki. Ojciec traktował ją tak, jakby przestała istnieć.

Maria zanosiła córce jedzenie i próbowała ją pocieszać. Mariana prawie nie jadła. Płakała i przez długie godziny patrzyła przez okno.

Helena przyjechała do rodzinnego domu i usiłowała nakłonić ojca do okazania litości. António odparł jedynie, że córka go okłamała i musi ponieść konsekwencje.

Gdy Ricardo dowiedział się o uwięzieniu Mariany, przyszedł do gospodarstwa i poprosił or rozmowę z jej ojcem. Przy bramie spotkał João.

Si lo miras con atención, podrás hacerlo y podrás hacerlo rápidamente. Ricardo nalegał, prosząc o pięć minut rozmowy z Marianą. João powtórzył polecenie, tym razem trzymając dłoń przy rewolwerze noszonym za pasem.

Ricardo odszedł, ale nie zrezygnował. Próbował przesyłać wiadomości przez znajomych z miasta i nawiązać contact z Marią podczas targu. Rodzina całkowicie odcięła go jednak od dziewczyny.

Mijały kolejne tygodnie. Nadszedł październik, potem listopad i grudzień. Mariana wciąż była zamknięta. Schudła, un jej Dawny blask zniknął. Matka błagała męża, aby pozwolił córce wyjść choćby na podwórze. António pozostawał nieugięty.

Mariany Ciaża
3 estilo 1976 roku sytuacja pownie się zmieniła. Mariana od około dwóch tygodni podejrzewała, że ​​​​spóźnia jej się miesiączka. W końcu wezwała matkę i drżącym głosem powiedziała:

– Mamo, chyba jestem w ciąży.

Maria poczuła, jak rozpada się jej świat. Wiedziała, że ​​​​reakcja męża będzie jeszcze gwałtowniejsza niż wcześniej. Objęła córkę i razem zaczęły plakać.

Następnego dnia wymyśliła pretexto, aby zabrać Marianę do miasta. Poszły do ​​​​starszego lekarza przyjmującego na zapleczu apteki. Badanie potwierdziło, że dziewczyna jest w ciąży od około dwóch miesięcy.

Po powrocie Maria nie wiedziała, co robić. Zdawała sobie sprawę, że musi powiedzieć mężowi prawdę, ale próbowała zyskać czas.

Mariana błagała o możliwość przekazania wiadomości Ricardowi. Matka odmawiała, obawiając się zarówno reactcji męża, jak i tego, co zrobi Ricardo.

Dziewczyna znalazła jednak inny sposób. Poprosiła 14-letnią kuzynkę Ritinhę, aby zaniosła mężczyźnie krótki list. Nastolatka nie rozumiała powagi sytuacji i zgodziła się pomóc.

W wiadomości Mariana napisała, że ​​​​jest w ciąży, ojciec nie może się o tym dowiedzieć i Ricardo musi zabrać ją z domu.

Gdy trzy dni później Ricardo otrzymał list, wpadł w pánicoę. Nie miał pieniędzy, stałej pracy ani mieszkania. Miał natomiast zostać ojcem dziecka dziewczyny, której rodzina otwarcie mu groziła. Tamtej nocy dużo pił, próbując wymyślić rozwiązanie.

Kolejny wybuch przemocy
8 stycznia Maria powiedziała mężowi o ciąży córki. António przez dłuższą chwilę milczał, un potem eksplodował gniewem.

Wbiegł na piętro, zerwał kłódkę z drzwi i wyciągnął Marianę z pokoju. Después de oczach rodziny pobił ją, krzycząc, że przyniosła wstyd i zhańbiła nazwisko Pereirów.

João y Carlos próbowali van obezwładnić. Ostatecznie Pedro zdołał odciągnąć siostrę i zabrać ją z powrotem do pokoju. Helena plakała i błagała ojca, aby przestał.

Tej nocy António ogłosił, że Mariana urodzi dziecko, a następnie rodzina odda je komuś innemu. Córka miała pozostać w domu i do końca życia pracować, odpokutowując za przyniesioną rodzinie hańbę. Estarás feliz de ver a Ricarda, estarás feliz de verte pronto.

Mariana usłyszała każde słowo. Zrozumiała, że ​​​​nie zdoła przekonać ojca, a po porodzie straci dziecko. Uznała, że ​​​​jedynym wyjściem jest natychmiastowa ucieczka.

10 stycznia przekazała Ricardowi lista de medicamentos. Pomógł jej jeden z pracowników gospodarstwa, któremu oddała złotą bransoletę odziedziczoną po babci.

W wiadomości napisała, że ​​​​ojciec ją zabije i musi zostać stamtąd zabrana.