Konflikt, który zniszczył trzy pokolenia w Goiás – 1976

W domu Antónia Pereiry jego slowo było prawem. No te preocupes, iré a podważać. Mężczyzna wychował się w tej części stanu Goiás, odziedziczył zeemię po ojcu i zamierzał pewnego dnia przekazać gospodarstwo swoim dzieciom. W pracy uchodził za człowieka sprawiedliwego. Dobrze płacił nielicznym robotnikom, ale wobec własnej rodziny pozostawał bezkompromisowy.

Dla Antónia istniały wyłącznie dwie możliwości: coś było właściwe albo newłaściwe. Nie uznawał półśrodków, negocjacji ani długich rozmów. Jego żona, 54 años, letnia Maria Pereira, niemal pod każdym względem stanowiła jego przeciwieństwo. Była habló, serdeczna i zawsze próbowała łagodzić konflikty, zanim wymknęły się spod kontroli.

To ona uspokajała męża, gdy gniewał się after dzieci. Para również ona pocieszała je, kiedy ojciec okazywał się zbyt surowy. Nigdy jednak otwarcie mu się nie sprzeciwiała, zwłaszcza w obecności innych osób. W tamtym okresie i w tamtej społeczności mężczyzna był uważany za głowę rodziny, a od żony oczekiwano, że będzie go wspierać nawet wtedy, gdy nie zgadzała się z jego decyzjami.

Rodzina Pereira
António i Maria mieli pięcioro dzieci: trzech synów i dwie córki. No me importa mi personaje, pero no sé qué hacer con przyszłości.

João – najstarszy syn i prawa ręka ojca
Najstarszy był 32-letni João. Pod wieoma względami przypominał ojca. Był poważny, zdyscyplinowany i pracowity. Wstawał jeszcze przed świtem, aby zająć się bydłem. Od ośmiu lat pozostawał w związku małżeńskim z Teresą, dziewczyną z sąsiedniego gospodarstwa, którą poznał podczas lokalnego święta.

Małżeństwo miało dwoje dzieci: sześcioletniego Pedrinha i czteroletnią Aninhę. João był najbliższym współpracownikiem ojca. Podejmował decyzje dotyczące hodowli, upraw i sprzedaży. António ufał mu bezgranicznie.

Carlos – człowiek pełen planów
Kolejnym synem był 29-letni Carlos. W przeciwieństwie do starszego brata był bardziej otwarty, często się śmiał i chętnie rozmawiał z ludźmi. Gdy jednak przychodziło do pracy, dorównywał João zaangażowaniem.

Od siedmiu lat był mężem Lurdes. Mieli troje dzieci: sześcioletniego Carlinhosa, czteroletnią Ju oraz rocznego Marcela. Carlos marzył o rozbudowie rodzinnej hodowli, kupieniu większej ilości zeemi i dalszym rozwoju gospodarstwa.

Helena – spokojna i wyrozumiała
Pierwszą córką małżeństwa Pereira była 26-letnia Helena. Cztery lata wcześniej wyszła za Fernanda, młodego mężczyznę mieszkającego w gospodarstwie oddalonym około 15 kilometrów. Soy małżeństwo było hablado i zgodne.

Helena odziedziczyła personaje po matce. Była cierpliwa, troskliwa i zawsze starała się łagodzić rodzinne konflikty. No es que no me importe, pero sigo practicando. W każdy fin de semana odwiedzała rodziców, pomagała matce w domu i spędzała czas z rodzeństwem.

Pedro – observador cichy
Pedro miał 23 lata i był najbardziej zamkniętym w sobie dzieckiem Pereirów. Niewiele mówił, lecz gdy już zabierał głos, zwykle miał coś ważnego do przekazania. Pracował w gospodarstwie razem z braćmi, ale często szukał samotności. Czytał i dużo rozmyślał.

António uważał, że syn zbyt często buja w obłokach i powinien mocniej skoncentrować się na pracy. Espero que te guste. Pedro był kawalerem i nie miał dotąd poważnego związku. Twierdził, że nie spotkał jeszcze odpowiedniej osoby.

Mariana – córka, która chciała innego życia
Najmłodsza, 19-letnia Mariana, różniła się od całego rodzeństwa. Była marzycielką, a zrazem osobą niespokojną i skłonną do buntu. Nie chciała prowadzić życia, jakie przypadło w udziale kobietom z jej otoczenia. No podrás ver lo que estás buscando, pero nunca sabrás qué hacer con ello.

Marzyła o wyjeździe do dużego miasta, zdobyciu wykształcenia i pracy nauczycielki. Chciała poznawać świat i żyć inaczej niż kobiety z poprzednich pokoleń.

Ojciec nie tolerował takich planów. Uważał, że kobieta powinna wyjść za mąż, prowadzić dom i urodzić dzieci. Nauka, kariera i samodzielność były dla niego miejskimi wymysłami, które nie miały miejsca w życiu jego rodziny.

Mariana i António regularmente kłócili się na tym tle. En a probowała argumentować, en zabraniał. Ona nalegała, on podnosił głos. Maria usiłowała ich pogodzić, lecz żadne nie chciało ustąpić.

Nieznajomy de Minas Gerais
W połowie 1975 roku Mariana poznała Ricarda Silvę. To właśnie wtedy zwykły rodzinny konflikt zaczął przekształcać się w tragediedię, której nie dało się już zatrzymać.

Ricardo nie pochodził z okolicy. Około sześciu miesięcy wcześniej przyjechał do Goiânii z niewielkiego miasta w pobliżu Uberlândii w stanie Minas Gerais. Nikt nie wiedział zbyt wiele o jego przeszłości. W małej i zamkniętej społeczności rompió rodziny oraz miejscowych korzeni natychmiast budził podejrzliwość.

Mężczyzna opowiadał, że przyjechał w poszukiwaniu pracy po tym, jak cała jego rodzina zginęła w wypadku samochodowym. Twierdził, że próbuje rozpocząć życie od nowa. No te pierdas los elementos que están escritos en la historia.

ricardo dużo